Bukowina I
W Bukowinie góry w niebie postrzępionym
W Bukowinie rosną skrzydła świętym bukom
Minął dzień wiatrem z hal rozdzwoniony
I nie mogę znaleźć Bukowiny
I nie mogę znaleźć
Chociaż gwiazdy mnie prowadzą ciągle szukam
W Bukowinie zarośnięte echem lasy
W Bukowinie liść zieleni się złoci
Śpiewa czasem banior ciemnym basem
I nie mogę znaleźć Bukowiny
I nie mogę znaleźć
Choć już szukam...
Kołysanka
Uśnij mi, dziecino Poślę dziewczynie torbę pomarańcz I Kolędziołka Kacper Z Sękowej Śpi obok mała krucha istotka Pejzaże harasymowiczowskie
Uśnijże mi, uśnij
Matkę masz lisicę
Ojca masz borsuka
Uśnij mi, dziecino
Bo dziad się tu wkradnie
Porwie cię całego
Skórki nie zostawi
Uśnij mi, dziecino
Bo kojot się wkradnie
Porwie cię całego
I pożre na górze
Uśnij mi, dziecino
Jesteśmy u siebie
Matkę masz lisice
Ojca masz borsuka
Uśnij mi, dziecino
Bo jak przyjdzie zmoraPoślę dziewczynie
Niechaj ich wielki kuliste głowy
W Jej drobnych dłoniach radośnie tańczą
Taniec ogniście pomarańczowy
Taniec ogniście pomarańczowy
Poślę dziewczynie kwiaty niedrogie
Co zapach ziemi płatkami kryją
Rosnące cicho na kopcach mogił
Takie nie swoje - jak ja niczyje
Poślę dziewczynie na liściach buka
Promienie słońca i wiatru zapach
Choć długo...Kolędziołka Trzech Królów Beskidzkich
Ja Panu w mym dzbanie
Żywicy przyniosę
Co w nim niby w trzosie
Miedziakiem się mieni
Świerkowa z imienia
Beskidzka to święta
I jej to pamiętam
Przyniosę Dziecięciu
II Kolędziołka Melchior z Wysowej (Prawosławny)
Ja Panu do dzbana
Nałożę zapachu
Drzew starych i piachu
I kwiatów jesiennych
Co...Śpi obok mała krucha istotka...
A oddech Jej ważniejszy dla mnie jest
Niż południowy wiatr niespodziany
Niż księżyc
Niż słodycz tego świata
W pieśniach opiewana
Czuwanie moje
Strażniczą wieżą
Nad niezmierzoną
Przestrzenią Jej snu
Obszedłem już wszystkie góry
Widziałem zdjęcia chłopaków z Lhotse
Na ścianie mam K-2
Lecz chylę...Pejzaże harasymowiczowskie
Kiedy stałem w przedświcie a Synaj
Prawdę głosił przez trąby wiatru
Zasmreczyły się chmur igliwiem
Bure świerki o góry wsparte
I na niebie byłem ja jeden
Plotąc pieśni w warkocze bukowe
I schodziłem na ziemie za kwestą
Przez skrzydlącą się bramę Lackowej
I był Beskid i były słowa
Zanurzone po pępki w cerkwi baniach
Rozłożyście złotych